Parę tygodni temu zakończone zostały badania wykopaliskowe na Wzgórzu Staromiejskim w Sandomierzu, w których braliśmy niewielki udział. Prowadzone były na terenie, gdzie według przekazów historycznych stać miał w średniowieczu drewniany kościół, datowany na XII w. W poprzednich latach podejmowano próby zlokalizowania fundamentów drewnianej świątyni, lecz badania wykopaliskowe nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Niemniej jednak działania te nie były całkowicie bezowocne. W 1962 r., podczas jednej z prób odnalezienia śladów średniowiecznego kościoła, natrafiono na półziemiankę z okresu wczesnego średniowiecza, w niej natomiast na niemal kompletny zestaw szachów dla dwóch graczy. Szachy te, znane dziś jako „szachy Sandomierskie”, można podziwiać w Muzeum Regionalnym w Sandomierzu.

Członkowie Stowarzyszenia Sakwa przeszukiwali wykrywaczami metalu ziemię pochodzącą z nadkładu, a więc z wierzchnich warstwy gleby zdjętych w miejscach zaplanowanych badań. Jednym z pierwszych artefaktów odnalezionych przez nas na hałdach było zapięcie od średniowiecznej sakwy solnej, którego kształt widnieje w logo naszego Stowarzyszenia. 

Wyznając zasadę, że przypadki istnieją tylko w gramatyce, wzięliśmy to znalezisko jako zapowiedź szczęścia i pewnego sukcesu w trakcie prowadzonych  badań i… słusznie. W sumie, udało się nam ocalić z nadkładu kilkanaście drobnych zabytków metalowych. O wszystkich artefaktach, na jakie natrafili badacze podczas prac archeologicznych na wzgórzu staromiejskim można przeczytać w artykule pod likiem: http://archeologia-sandomierz.pl/?artykul=a50 

Podczas poszukiwań mogliśmy po raz kolejny obserwować pracę archeologów i przez to doświadczenie uczyć się podstaw wykonywania poszczególnych czynności. Była to szansa na wzbogacenie wiedzy, która pomoże nam zwiększyć jakość działania naszego stowarzyszenia. Przekonaliśmy się ponownie, że współpraca archeologów z poszukiwaczami jest możliwa i że może ona przynosić dobre owoce. Korzystając z okazji znaleźliśmy chwilę na prezentację sprzętu służącego do eksploracji podziemi i opowiedzieliśmy o akcjach, w których był wykorzystywany. 

Dziękujemy Panu dr. Markowi Florkowi, pracownikowi sandomierskiej Delegatury Urzędu Ochrony Zabytków, za zaufanie i zgodę na nasz udział w badaniach. Duże podziękowania kierujemy również dla Pani Archeolog Moniki Bajki, która niejednokrotnie podczas naszych akcji poszukiwawczych trzymała pieczę nad poprawnością prowadzonych badań, w tym za życzliwość i cierpliwość, którymi obdarza nas nieprzerwanie. Dziękujemy również dwóm osobom, które mieliśmy przyjemność spotkać podczas badań w Sandomierzu – Paniom mgr Agnieszce Stempin i mgr Kateriny Zisopulu-Bleja z Muzeum Archeologicznego w Poznaniu (Rezerwat Archeologiczny Genius loci) za otwartość i życzliwość połączoną z uroczym uśmiechem, który przywitał nas już od samego początku współpracy. Na długo pozostaną one w naszej pamięci. Bardzo dziękujemy za cenne doświadczenia i mamy nadzieję na kontynuację badań w przyszłym roku, do których deklarujemy naszą pomoc.

/tekst: Prospektor, zdjęcia: Monika Bajka/