Zgodnie z niedawną zapowiedzią, nadrabiamy zaległości informacyjne. Czas pędzi, każde z nas pochłonięte jest swoimi sprawami zawodowymi i rodzinnymi i nie wiadomo kiedy mijają kolejne tygodnie i miesiące. Jesteśmy o krok od dopięcia kolejnych Akcji Poszukiwawczych, które rozpoczną się w najbliższych tygodniach, tym bardziej zatem nagłą staje się potrzeba wyczyszczenia zaległości w archiwum. Wiosną bieżącego roku, zgodnie z ustaleniami z Walnego Zgromadzenia w Tuszynie, odbyła się trzecia odsłona Akcji Poszukiwawczej na Lubelszczyźnie. Nie, to nie błąd. Region Lubelski gościł nas faktycznie po raz czwarty, jednak pierwsza nasza akcja była przedsięwzięciem jednorazowym, a tym razem kontynuujemy badania rozpoczęte w zeszłym roku, po raz trzeci na tym samym obszarze… Zapraszam do krótkiej fotorelacji…

Trzecia odsłona działań poszukiwawczych prowadzonych pod nadzorem archeologicznym Pana Bogdana Wetoszki odbyła się w dniach 24-25. marca br. Jak zwykle zgromadziła szereg oddanych poszukiwaniom Członków naszego Stowarzyszenia, którzy zjechali na teren działań z całej Polski. Badaniami objęto kolejne działki w rejonie zeszłorocznych poszukiwań. Po raz pierwszy sprawdziliśmy też nową metodykę raportowania wyników działań, polegająca na zaangażowaniu w opisywanie artefaktów oraz sporządzanie raportu wszystkich obecnych na Akcji uczestników. Metoda sprawdziła się doskonale, raporty cząstkowe przesłane zostały wraz z fotografiami znalezisk od każdej osoby do Sekretarza sakwy, który sporządził dokumentację zbiorczą. Takie podejście pozwala na równomierne zaangażowanie w część dokumentacyjną wielu osób, a równocześnie daje wszystkim Członkom szansę na badanie, poznawanie i obcowanie ze znaleziskami, a przez to podwyższanie swej wiedzy – zarówno o samych przedmiotach, jak i poprzez nie o historii badanego regionu. Raport z wiosennej Akcji na Lubelszczyźnie został złożony na ręce archeologa nadzorującego Akcję i poprzez niego do WUOZ w Białej Podlaskiej. Artefakty, które zostaną uznane przez Konserwatora za wartościowe, zasilą zbiory Muzeum w Białej Podlaskiej.

Akcję Poszukiwawczą wsparła krakowska firma produkująca wysokiej klasy pojazdy campingowe – ELCAMP, poprzez wypożyczenie jednego z pojazdów, który służył nam zarówno jako środek transportu jak i stanowił bazę dla całej ekipy prowadzącej badania. Serdecznie dziękujemy za okazane nam zaufanie i wsparcie. Mamy nadzieję na dalszą współpracę! (Pojazd ELCAMP-u widoczny na zamieszczonych poniżej fotografiach).

Zapraszam do obejrzenia kilku fotografii z Akcji:

0_noc_jazda

Fot. 1. Ekipa krakowska – Wiślanin i Mario – jadą od nocy, użyczonym przez ELCAMP camperem…

0a_wit

Fot. 2. Na miejscu o świcie…

0c_rano_na_miejscu_elcamp

Fot. 3. Baza już dojechała. A gdzie są wszyscy???

1_elcamp

Fot. 4. Baza rozłożona. Na stanowisku dowodzenia Wiślanin i WILK.

1a_elcamp_daszek

Fot. 5. Powoli pojawiają się wszyscy uczestnicy Akcji.

1b_elcamp_sprzt

Fot. 6. Pora szykować sprzęt, baterie, ubranie… Czas start!

2_wykrywacze

Fot. 7. Zróżnicowany sprzęt to podstawa prawidłowego oszacowania rodzaju i głębokości zalegania znaleziska.

3_laki

Fot. 8. Pierwsze kroki w terenie. Pierwsza wymiana doświadczeń co do ustawień i odczytów sprzętu.

3a_mario

Fot. 9. Mario na ustalonym kursie…

3b_posiek_kolejka

Fot. 10. Kolejka po posiłek… Mmm, jak pachnie… Prezes na końcu? No, cóż… Kto zjada ostatki…

3c_kocioek

Fot. 11. Sam taki gulasz jest wystarczającym powodem uczestnictwa w Akcji!

3d_przy_kotle

Fot. 12. Kto jeszcze chętny?

4_posiek

Fot. 13. Starym zwyczajem, posiłek na miedzy… Tym razem na poboczu…

5_wilk_odpoczynek

Fot. 14. Krótka regeneracja po posiłku i zaraz dalej w pole (WILK).

5a_elcamp_baza

Fot. 15. Chętnych do drzemki w bazie z ELCAMP-u nie brakuje… Taki pojazd przydałby się Sakwie. Co na to sponsorzy???

6_mody_explo

Fot. 16. Młodzież nie potrzebuje długiego odpoczynku… Tylko jak sobie poradzić dwiema rękami? Wykrywacz, saperka, butelka…

7_wilanin

Fot. 17. Wiślanin namierza…

8_w_polu

Fot. 18. Pogoda jak zwykle była zamówiona faksem. To najpewniejszy sposób…

9_wejscie_na_pole

Fot. 19. Początek popołudniowej części Akcji.

10_ceram

Fot. 20. Słońce już chyli się ku zachodowi. Ceram chyli się ku… ziemi… Cóż tam w dołku, Panie Prezesie?

10a_rayan_wieczr

Fot. 21. Rayan walczy do ostatniego promienia słońca. Szkoda każdej chwili, gdy na Akcję jedzie się z daleka.

10ab_koniec_dnia

Fot. 22. Właściwie kończy się już dzień poszukiwań, ale…

10b_wielki_d

Fot. 23. … niektórzy walczą jeszcze z dużym dołkiem, z którego od jakiegoś czasu dochodzi dudniący sygnał…

10c_cotojest

Fot. 24. Co tu, u licha, jest? Jakaś beczka???

10d_cotojest

Fot. 25. Tajemniczy wielki kawał żelastwa już prawie odkopany…

10e_felga

Fot. 26. „Skarb” okazuje się potężną felgą…

10f_mario_felga_ciemno

Fot. 27. Mario, już po ciemku, nad „zdobyczą”. I tak o to Sakwa przyczynia się również do recyklingu i oczyszczania Świata.

11_zachd

Fot. 28. Dzień zegna Sakwowiczów piękną scenerią. Dla takich chwil warto przemierzać każde odległości.

12_konsultacje_w_polu

Fot. 29. Dzień drugi. Poranna konsultacja młodego adepta z Prezesem…

13_p117

Fot. 30. Przemek (P117) na polu w okolicy cmentarza.

14_grupa_w-polu

Fot. 31. Sakwa w działaniu w całej krasie…

15_grupa_w_polu

Fot. 32. To już chyba ostatni skrawek pola, skoro wszyscy tu się zeszliśmy?

15a_grupa_w_polu

Fot. 33. Scorp, jak przystało na archeologa, sprawdza dołek pędzelkiem…

16_posiedzenie_na_polu

Fot. 34. Nie ma jak podsumowanie Akcji na gorąco, w terenie, w towarzystwie kolegów z Sakwy.

16a_elcamp_przed_wyjazdem

Fot. 35. Camper gotowy do drogi. Drzwi zamykać! Akcja skończona!

Dziękujemy Członkom Sakwy za zaangażowanie w organizację Akcji, począwszy od pozyskiwania zgód na poszukiwania w terenie, przez dokumentację składaną do WUOZ, po detale organizacyjne podczas przeprowadzania badań. wszystkim pozostałym za obecność, czynny udział w poszukiwaniach oraz raporty cząstkowe, które zostały wykonane z należytą dbałością (tak trzymać!). Dziękujemy za przychylność i rozwijającą się współpracę w regionie pracownikom WUOZ w Białej Podlaskiej oraz archeologowi, Panu Bogdanowi Wetoszce, za otwartość i docieranie poglądów oraz przekazywaną wiedzę. Jesteśmy przekonani, że wykonane działania to dopiero początek naszej udanej współpracy.

O przyjęciu raportu przez WUOZ i decyzji o przekazaniu zbiorów do Muzeum poinformujemy po otrzymaniu odpowiedzi z WUOZ.

/Uri/

Fotografie: Michał Mleczko (Wiślanin) oraz Przemek Kozicki (K2P).