Nawiązując do poprzedniego artykułu z wiadomościami z Sandomierza, należy się również naszym czytelnikom zaległa relacja z kolejnej akcji poszukiwawczej, jaką Sakwa zorganizowała w połowie kwietnia 2012 r. Odwiedziliśmy ponownie teren Świętokrzyski, a dokładnie Sandomierz i to nie byle jaki kawałek ziemi sandomierskiej, ale samo jego średniowieczne centrum, czyli wzgórze Św. Jakuba i wzgórze Św. Pawła.

Pomysł na eksplorację tych terenów urodził się po konsultacjach z Panią archeolog z Sandomierskiego Muzeum, która wskazała je jako potencjalnie ciekawe, a co ważniejsze – nie były tam prowadzone badania archeologiczne, więc nasze badania powierzchniowe mogły przynieść wiele ciekawych informacji.

W ciągu kilku dni udało się załatwić na piśmie wszystkie zgody na interesujące nas tereny , które dopełniły dokumenty złożone w sandomierskiej Delegaturze WUOZ z wnioskiem o uzyskanie zgody na przeprowadzenie badań. Po kilku tygodniach dostaliśmy pozytywną decyzję z wytycznymi, których musieliśmy sumiennie przestrzegać ze względu na teren objęty ochroną konserwatorską. Przydzielono nam nadzór archeologiczny w postaci przesympatycznej osoby – Pani Archeolog Moniki Bajki.

Rozległości trudność terenu zmusiła nas do dwudniowych badań,działki często porośnięte były trawą, chaszczami, sadami, rzadko można było spotkać fragment zaoranego terenu, na którym można było chwilę odpocząć od wydzierania znalezisk z zarośniętej ziemi.

grupa-3

Fot. Chwilka odpoczynku podczas akcji w Sandomierzu (zdjęcie wykadrowano z filmu, przepraszamy za niską jakość; fot. Prospektor).

4_sad

Fot. Część wzgórza stanowił stary sad.

Przez dwa dni znaleźliśmy mniej rzeczy niż się spodziewaliśmy, ale te które zostały znalezione można uznać za wielce ciekawe. Odnaleziona została miedzy innymi fibula, grot średniowiecznej włóczni w bardzo dobrym stanie, denar krzyżowy, medaliki i amulety .

krzyzowka

Fot. Denar krzyżowy – jedno z ciekawszych znalezisk podczas poszukiwań (fotografia z filmu, jak wyżej; Prospektor).

Nie trafiliśmy jednak na żaden depozyt średniowieczny, a mając na uwadze prężność dawnej osady handlowej, która działała w tym miejscu, szanse na to były naprawdę duże. Na pocieszenie został odnaleziony „portfelowy” depozyt monet z PRL, co też u niektórych zdrowo podniosło poziom adrenaliny.

Mimo, że akcja nie przyniosła spektakularnych odkryć, to i tak odbiła się głośno w lokalnych mediach, na miejscu pojawiła się gazeta Echo Dnia i telewizja Kielce, informacje podawało również radio Leliwa. Fakt ten uświadomił nam, na jak ważnych terenach dla kultury Kielecczyzny prowadziliśmy badania (linki do artykułów i reportaży można zobaczyć w zakładce „Sakwa w mediach”).

Poniżej zamieszczono fotografie najciekawszych znalezisk z sandomierskich wzgórz (fotografie przedmiotów wykonała p. Monika Bajka z WUOZ w Kielcach, Delegatura w Sandomierzu):

1_amulet Fot. Amulet nieznanego pochodzenia z ręcznym rytem, przypominającym łódź (?)

2_medalik

Fot. Medalik Św. Augustyna

3_piercie
Fot. Pierścień z prymitywnym wzorem, być może kupiecki, do lakowania (?)

4_fibula

Fot. Fibula

5_krzywka

Fot. Denar krzyżowy (ten sam, co na fotografii powyżej, w treści artykułu)

6_grot

Fot. Średniowieczny grot

Znaleziska z Akcji Poszukiwawczej w Sandomierzu przekazano, jak zwykle w takich sytuacjach, do konserwacji do WUOZ. mamy nadzieję, że nie będą czekać na swoją kolej bardzo długo. Dzisiejsza sytuacja finansowa placówek konserwatorskich i muzealniczych nie jest do pozazdroszczenia i mimo, że jednostkowy koszt konserwacji pozyskanych w ramach poszukiwań artefaktów nie jest wielki (np. ok. 200/300 zł w przypadku fibuli), to i tak pieniędzy takich najczęściej brakuje. Mamy nadzieję, że nasze artykuły czytają potencjalni darczyńcy/sponsorzy, którzy na konserwację tego typu przedmiotów mogli by przekazać konserwatorom przy Sandomierskim Muzeum choćby takie właśnie drobne kwoty (w razie czego służymy kontaktem do odpowiednich osób). Po konserwacji przedmioty te będzie można podziwiać w gablotach muzealnych, a o to przecież chodzi, by móc je zachować i prezentować kolejnym pokoleniom.

Ponownie dziękujemy WUOZ w Sandomierzu oraz Muzeum w Sandomierzu za możliwość współpracy w tak wartościowych z punktu widzenia historycznego i badawczego projektach, a naszym Członkom za zaangażowanie w przygotowanie, przeprowadzenie i udokumentowanie Akcji.

grupa1

Fot. Miła chwila: przegląd znalezisk z Akcji (fot. kadr z fimu; Prospektor)

1_rynek

Fot. Sandomierz przywitał uczestników piękną pogodą (fot. Pionier)

3_sando

Fot. Piękne miejsce i… nikogo! Turyści! Sandomierz na celowniku!!! (fot. Pionier)

2_poszukiwacze_na_rynku

Fot. Robson i Krissek już ćwiczą na betonie. krew w żyłach nigdy nie stygnie 🙂 (fot. Pionier)

/Prospektor/